Ważka różnoskrydła

Z jakimi stworzeniami nasze pociechy są bezpieczne, a jakich powinny się bać.

Moderator: =Fresz=

Ważka różnoskrydła

Postprzez mir3k » Śr 08 lut, 2017 20:27

Chyba mam "szczęście" do owadów w akwarium.
Wyłowiłem larwę która w pierwszym momencie skojarzyła mi się z insektem. Wygląda tak:
Obrazek

Na jednej stronie mybackyard.info znalazłem fotkę z podobnym zwierzakiem, opisanym jako "dragonfly nymph" "(sub-order of Anisoptera)". Na moje oko wygląda podobnie, ale głowy sobie uciąć nie dam.
Obrazek

Wikipedia podpowiada że to może być ważka różnoskrzydła. Jest więc jakaś doza prawdopodobieństwa że po przeobrażeniu będzie wyglądać tak jak ta poniżej. Ktoś reflektuje na odchowanie tego maleństwa u siebie? Chętnie oddam! ;)
Obrazek
mir3k
Potencjalny Maniak
 
Posty: 17
Dołączył(a): So 25 cze, 2016 20:47

Re: Ważka różnoskrydła

Postprzez =Fresz= » Cz 09 lut, 2017 09:41

mir3k skąd u Ciebie tyle robaczków? :-P mieszkasz pewnie gdzieś w pobliżu dużych akwenów wodnych?
Avatar użytkownika
=Fresz=
Moderator
 
Posty: 6698
Dołączył(a): Cz 27 gru, 2007 21:16
Lokalizacja: Toruń

Re: Ważka różnoskrydła

Postprzez lwica79 » Cz 09 lut, 2017 19:32

ja bym się zaopiekowała.. ale wysłać się pewnie jej nie da w te mrozy bo padnie ? Aczkolwiek jeśli masz zamiar ją i tak "ubić" to może zaryzykować mały woreczek z wodą , zabezpieczony i nadany listem poleconym ? Listy chyba nie są tak długo wystawione na zimno jak paczki (dodatkowo moich nie nosi listonosz, bo ja odbieram sama w placówce) .
Jeśli chcesz się wysyłki podjąć to pokryję jej koszty.
Avatar użytkownika
lwica79
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 384
Dołączył(a): Pn 23 mar, 2009 21:26
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Ważka różnoskrydła

Postprzez mir3k » So 11 lut, 2017 16:16

=Fresz= napisał(a):mir3k skąd u Ciebie tyle robaczków? :-P mieszkasz pewnie gdzieś w pobliżu dużych akwenów wodnych?

No właśnie nie :D Jaja ważki równoskrzydłej musiały być złożone w którejś z roślin które kupiłem w akwarystycznym. Wnioskuję tak po ich ilości oraz tym, że pomimo odławiania ciągle pojawiały się nowe. Nie ma opcji żeby jakaś ważka wleciała mi do mieszkania i złożyła jajka z tej prostej przyczyny, że to akwarium mam od grudnia :)
Natomiast ten predator, to pojedynczy przypadek i mam prawie pewność, że przyszedł już w formie malutkiego "pajączka" razem z pierwszymi red cherry, które testowo wpuściłem do akwarium.

lwica79 napisał(a):ja bym się zaopiekowała..
Kurczę, trochę daleko mam żeby do Ciebie podjechać, a wysyłka pocztą polską przy tych temperaturach to chyba kiepski pomysł. Na tą chwilę mieszka w plastikowym kanistrze po wodzie demineralizowanej, wraz z tymi drugimi larwami ważek i mam wrażenie że żywią się malutkimi ślimaczkami (nadmiar odłowiony z mojego akwarium).
Jak przyjdzie ocieplenie i nadal będziesz chętna, odezwij się na PW, chętnie Ci go wyślę :)
mir3k
Potencjalny Maniak
 
Posty: 17
Dołączył(a): So 25 cze, 2016 20:47

Re: Ważka różnoskrydła

Postprzez lwica79 » So 11 lut, 2017 16:57

nie no, ok :) , jak się sam opiekujesz to trzymaj , aż będzie możliwość oddać jej wolność :) .
Ja tylko chciałam ją uratować przed ewentualnym zabiciem :->
Avatar użytkownika
lwica79
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 384
Dołączył(a): Pn 23 mar, 2009 21:26
Lokalizacja: Biała Podlaska


Powrót do KREWETKI I ICH WSPÓŁLOKATORZY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość