Amano by cichy

Moderator: =Fresz=

Amano by cichy

Postprzez cichyzk » Cz 08 paź, 2015 09:04

Zainspirowany sukcesami kolegi z forum postanowiłem spróbować swoich sił w rozmnożeniu amano. Miałem dwie zajajczone samice więc po upływie +/- 3 tygodni przełożyłem je do osobnego zbiornika.
wymiary : 30x30x30
oswietlenie : brak
roslinnosc : brak
podloze : brak
ogrzewanie : brak
woda : 100% z ogólnego zbiornika
napowietrzanie z kostki lipowej

Po umieszczeniu ich w sobotę wieczorem w nowym baniaku obie obsiadły kostkę lipową. Niestety pęcherzyki powietrza wpływały im pod ogon co prawdopodobnie było powodem ze w niedzielę wysypały się z jajek, były porozrzucane po całym dnie, ale zero oznak życia. Dorosłe wyciągnąłem i trochę zawiedziony zacząłem wpatrywać się w dno, zauważyłem pojedyncze larwy więc uznałem że może nie będzie tragedii.
Niedzielę liczę jako pierwszy dzień ich życia. W przeciągu tych 3 dni wizualnie ich przybyło. Karmię 2 razy dziennie, rano odrobiną drożdży rozpuszczonych w niewielkiej ilości wody, a wieczorem odrobiną Genchem Polytase + SN Nano.
We wtorek czyli 3-go dnia zacząłem powoli zasalać wodę, używam do tego soli Instant Ocean. Spuszczam litr wody przez kostkę lipową i kroplówką wlewam litr solanki, myślę że do soboty uda mi się osiągnąć zasolenie na poziomie 1.022-1.024.

Może osoby które podejmowały się tematu podpowiedzą co mam z robić z jajkami z których nic się nie wykluło ? Zgarnąć wszystko na jedną stronę akwarium i czekać jeszcze parę dni czy po prostu delikatnie je usunąć ze zbiornika ? Jest jakaś szansa że coś z tego jeszcze wyskoczy ?
Na co muszę teraz uważać ? Gdzie spodziewać się problemów ?

pozdrawiam
112l - Blue Bolt, SCR, King Kong, CR, CB, hybrydy
cichyzk
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 180
Dołączył(a): So 30 sie, 2014 11:30
Lokalizacja: Koszalin

Re: Amano by cichy

Postprzez matu » Cz 08 paź, 2015 09:29

Nie za szybko zasalasz?
Avatar użytkownika
matu
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 1046
Dołączył(a): Cz 07 sie, 2014 16:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Amano by cichy

Postprzez cichyzk » Cz 08 paź, 2015 09:30

Z doświadczeń innych wynika, że zasolenie należy zacząć koło 2-3 dnia życia i zakończyć najpóźniej w 8 dniu ich życia, więc stopniowo już zacząłem działać. Masz jakieś sugestie i doświadczenie w tym temacie ? Może podpowiesz coś noobowi :)
112l - Blue Bolt, SCR, King Kong, CR, CB, hybrydy
cichyzk
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 180
Dołączył(a): So 30 sie, 2014 11:30
Lokalizacja: Koszalin

Re: Amano by cichy

Postprzez przemekgda86 » Cz 08 paź, 2015 11:57

Larwy w zasadzie możesz wrzucać do pełnego zasolenia już w pierwszym dniu, są odporne i nic im się nie stanie, i zgadza się, larwy żyją w wodzie słodkiej 8 dni, i ów ósmego dnia padają wszystkie. Koniecznie jest świecenie 24 na dobę, niewielką mocą, ja używałem lampki ledowej 1,5W w narożniku, wszystkie larwy właśnie tam się zbierały, ułatwiało to karmienie i sprzątanie w pozostałej częsci zbiornika, ponadto jeśli lampka świeci przy dnie, larwy nie podpływają pod taflę wody i zmniejsza się ryzyko uwięźnięcia larw w filmie bakteryjnym, samo karmienie przeprowadzaj małymi dawkami drożdży piekarniczych, 3x dziennie kulka drożdży wielkości główki zapałki rozpuszczona w niewielkiej ilości wody z akwarium w którym przebywają larwy, dno akwa czyść codziennie lub co drugi dzień, drożdże szybko się psują więc nie można dopuścić do ich zalegania. Do podmian używaj odstanej wody kranowej z rozpuszczoną solą, raczej odradzam stosowania RO bo woda może być zbyt uboga w minerały potrzebne do prawidłowego wzrostu larw.

Edit: Co do zasalania, nie radzę rozpuszczania dużych ilości soli w litrze wody, jeśli larwy wpłyną w część wody gdzie zasolenie będzie bardzo wysokie, padną od razu tego samego dnia, ja rozwiązałem to tak, że wyliczyłem sobie ile gram soli będzie ogólnie potrzebne, spuściłem połowę wody z baniaka i w tej połowie rozrabiałem połowę ogólnej dawki soli, kolejne 2 zasalania analogicznie z tym że mniejsza dawka soli (1/4). wężyk z solanką wkładałem do filtra który jeszcze dodatkowo mieszał wodę z wodą w akwarium, Ty filtra nie masz więc będziesz musiał mieszać ręcznie ;)
Avatar użytkownika
przemekgda86
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 166
Dołączył(a): Pn 27 kwi, 2015 17:56
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Amano by cichy

Postprzez cichyzk » Cz 08 paź, 2015 13:10

hmmm, tą odstaną kranówka zbiłeś mnie z tropu, nastawiłem się właśnie na RO + InstantOcean :/
112l - Blue Bolt, SCR, King Kong, CR, CB, hybrydy
cichyzk
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 180
Dołączył(a): So 30 sie, 2014 11:30
Lokalizacja: Koszalin

Re: Amano by cichy

Postprzez przemekgda86 » Cz 08 paź, 2015 15:49

Ludzie zarówno na kranie jak i na RO odnosili sukcesy, której grupie poszło lepiej, ciężko powiedzieć, ja postawiłem na kran z dobrymi efektami. Spróbuj na RO jeśli chcesz, może się uda :)
Avatar użytkownika
przemekgda86
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 166
Dołączył(a): Pn 27 kwi, 2015 17:56
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Amano by cichy

Postprzez cichyzk » Pt 09 paź, 2015 18:30

Wczoraj, czyli 5-go dnia podmieniłem sporą ilość wody i posprzątałem dno. Metoda z obciętą kartą wydaje się być całkiem dobra, udaje się zgarnąć cały syf w jedna stronę zbiornika. Moje krewety upodobały sobie jeden róg w akwarium i tam siedzą, myślę że strat po sprzątaniu dna nie mam. Odlaną wodę uzupełniłem solanka o docelowym zasoleniu (50/50 RO i KreneX).

Dzisiaj czyli 6-go dnia krewety żyją i nic nie wskazuje na porażkę więc może się uda odchować potomstwo.
112l - Blue Bolt, SCR, King Kong, CR, CB, hybrydy
cichyzk
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 180
Dołączył(a): So 30 sie, 2014 11:30
Lokalizacja: Koszalin

Re: Amano by cichy

Postprzez przemekgda86 » Śr 14 paź, 2015 08:20

Jeśli będziesz dbał o czystość i stabilne parametry to musi się udać ;) Patent z kartą niesamowicie ułatwił mi pracę i zredukował straty do minimum, robaczki odskakują przy zgarnianiu :) Wcześniej przy ściąganiu wężykiem po prostu je zasysało, a później z takiej mega mętnej wody ciężko było je odłowić z powrotem. Sukcesów życzę :)
Avatar użytkownika
przemekgda86
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 166
Dołączył(a): Pn 27 kwi, 2015 17:56
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Amano by cichy

Postprzez matu » Śr 14 paź, 2015 12:13

Przemek, a u ciebie ile sztuk dorosło? Sprzedajesz coś?
Ostatnio edytowano Śr 14 paź, 2015 16:17 przez matu, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
matu
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 1046
Dołączył(a): Cz 07 sie, 2014 16:30
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Amano by cichy

Postprzez Stiep » Śr 14 paź, 2015 12:56

Jak postępy w hodowli?
Stiep
Krewetkowy Maniak
 
Posty: 34
Dołączył(a): N 03 paź, 2010 20:43
Lokalizacja: Komorniki

Re: Amano by cichy

Postprzez cichyzk » Śr 14 paź, 2015 21:00

Na dzień dzisiejszy larwy żyją ale nic nie urosły. Wygląda ze jest stabilnie i to mnie najbardziej cieszy

Wysłane z mojego LG-D605 przy użyciu Tapatalka
112l - Blue Bolt, SCR, King Kong, CR, CB, hybrydy
cichyzk
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 180
Dołączył(a): So 30 sie, 2014 11:30
Lokalizacja: Koszalin

Re: Amano by cichy

Postprzez przemekgda86 » Cz 15 paź, 2015 22:20

Larwy do 2 tygodnia rosną bardzo powoli, po drugim tygodniu rosną ekspresowo :)
matu napisał(a):Przemek, a u ciebie ile sztuk dorosło? Sprzedajesz coś?

U mnie niestety wydarzył się mały wypadek, żona postawiła odświeżacz automatyczny blisko akwarium ( taki psikający co 15 min ), w przeciągu nocy padły prawie wszystkie młode krysztalki i wszystkie Amano, szkoda bo były już całkiem duże bo 2 tygodnie od przeobrażenia. Nie dopatrzyłem się ani jednej żywej sztuki, ale nie wykluczam że gdzieś się tam kilka uchowało i siedzą w chwastach...
Avatar użytkownika
przemekgda86
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 166
Dołączył(a): Pn 27 kwi, 2015 17:56
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Amano by cichy

Postprzez cichyzk » Cz 22 paź, 2015 06:16

No i niestety wszystkie padły. Nie mam pojęcia dlaczego :-/

Wysłane z mojego LG-D605 przy użyciu Tapatalka
112l - Blue Bolt, SCR, King Kong, CR, CB, hybrydy
cichyzk
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 180
Dołączył(a): So 30 sie, 2014 11:30
Lokalizacja: Koszalin

Re: Amano by cichy

Postprzez przemekgda86 » Cz 22 paź, 2015 08:19

Ahh, szkoda... Zrób z ciekawości testy wody na związki amonowe, azotany i azotyny, założę się że tu gdzieś tkwi problem.Albo w wodzie było za mało tlenu, ja u siebie miałem 2 kostki lipowe plus napowietrzanie filtra... Nie przejmuj się, nie udało się tym razem, uda się następnym :mrgreen:
Avatar użytkownika
przemekgda86
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 166
Dołączył(a): Pn 27 kwi, 2015 17:56
Lokalizacja: Gdańsk


Powrót do ROZMNAŻANIE KREWETEK W WODZIE MORSKIEJ

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość