Stułbia _ zwalczanie a ślimaki

Jak dbać o zdrowie naszych podopiecznych

Moderator: =Fresz=

Stułbia _ zwalczanie a ślimaki

Postprzez Helmut72 » Wt 04 kwi, 2017 18:24

Pewnie znowu ktoś uzna temat za "nie mądry",ale mam taki problem.

Do zwalczania stułbi zaleca się 1/3 dawki No planaria.
Moje pytanie brzmi: czy taka dawka wybije również ślimaki?
Mam na myśli przede wszystkim świderki ale i innych "drobiazgów" (nie zatoczków) jest sporo.
Dorosłe mogę wyłowić ale sporo zostanie w podłożu. Przecież to była by "bomba ekologiczna".
Ktoś to przerabiał?

W sumie to mam jeszcze trochę czasu zanim pojawią się tam maluchy krewetek, ale jakie są szanse, że problem ze stułbiami sam się rozwiąże?
Akwarium ma jakieś 2 miesiące.
W innym, które "żyje" ponad pół roku stułbie chyba znikły, a przynajmiej ich od dawna nie widziałem.


pozdr.
Mariusz
Ostatnio edytowano Śr 05 kwi, 2017 08:37 przez Helmut72, łącznie edytowano 1 raz
pozdr.
Mariusz
Helmut72
Potencjalny Maniak
 
Posty: 13
Dołączył(a): So 29 paź, 2016 17:57
Lokalizacja: Biecz

Re: Stułbia _ zwalczanie a ślimaki

Postprzez mokry » Wt 04 kwi, 2017 18:55

Widzę przeżyłeś eksperymenty z wysokim napięciem a teraz kombinujesz z noplanarią :-) . Ja bym na Twoim miejscu wybił to całe towarzystwo pełną dawką i kupił mniej ekspansywne i ładniejsze ślimaki, z którymi nie będziesz musiał walczyć. Mi udało się wyplenić co do sztuki rozdętki a zajęło mi to 4 miechy. Zbierałem z uporem maniaka aż nie została ani jedna. Nie dawałem tego specyfiku bo już miałem krewety. Co do stułbi to niech giną i się gonią.
mokry
Krewetkowy Maniak
 
Posty: 33
Dołączył(a): Pn 26 gru, 2016 11:04
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Stułbia _ zwalczanie a ślimaki

Postprzez Inc0gnit0 » Wt 04 kwi, 2017 19:22

Zazwyczaj na stułbie wystarczy 1/2 dawki noplanaria przy połowie dawki ślimaki mogą pozdychać i na pewno cześć lub nawet wszystkie zdechną ale nie jest to pewnik równie dobrze cześć może ocaleć lub wszystkie( zwalczałem wypławki pełna dawka i cześć ślimaków przetrwała : czarne świderki i zatoczki różowe oraz przytuliki natomiast zeberka odwaliła kite mimo upływu czasu ponad miesiąc i zwiększonych podmian przed jej wpuszczeniem)wymiany wody po jej zastosowaniu, wiec zanim przystąpisz do operacji"stułbia" wyzbieraj ile się da ślimaków tak na wszelki wypadek ..btw biologia i tak to zachwieje-wysyp glonów prawdopodobny
Avatar użytkownika
Inc0gnit0
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 2277
Dołączył(a): Pn 07 sty, 2013 21:06
Lokalizacja: Epi C entrum Hiroshima

Re: Stułbia _ zwalczanie a ślimaki

Postprzez Helmut72 » Śr 05 kwi, 2017 09:08

Mokry: nie chcę eksperymentować i dlatego właśnie pytam.
No i nie chcę wybijać wszystkiego, a tylko stułbie.
Do tej pory (przez ponad 35lat) nic co żywe mi nie przeszkadzało, no może oprócz zatoczków.
O ślimaki się martwię, bo te malutkie i te w substracie jak padną to w znacznym stopniu zanieczyszczą akwarium.
I dlatego zapytałem czy 1/3 dawki zabije ślimaki.
W dodatku chyba wykrakałem, bo kilka godzin po założeniu tematu, w tym akwarium, które ma pół roku zobaczyłem dorosłą krewetkę "walczącą" ze stułbią.
Kilka dni temu zobaczyłem to po raz pierwszy w jednym z tych "zainfekowach" zbiorników i nie byłem pewny co widzę. Dopiero potem jak widziałem krewetkę, która przy mnie weszła wprost na stułbię siedzącą na przedniej szybie, dotarło do mnie co widzę.
Taka dorosła krewetka zaczyna bardzo szybko przebierać szczypcami, trochę tak jakby zaplątała je w pajęczynę.
Nie sądziłem, że te "macki" stułbi są tak mocne i tak cięzko się ich pozbyć (od 1 do nawet kilku sekund). No chyba że komórki parzydęłkowe tak mocno przylegają do pancerzyka, że krewetka stara się ich jak najszybciej i najdokładniej pozbyć?

pozdr.
Mariusz
pozdr.
Mariusz
Helmut72
Potencjalny Maniak
 
Posty: 13
Dołączył(a): So 29 paź, 2016 17:57
Lokalizacja: Biecz

Re: Stułbia _ zwalczanie a ślimaki

Postprzez Helmut72 » Wt 11 kwi, 2017 16:07

Jak zwykle.
Stawiam problem i znikam na kilka dni ale należę do tego pokolenia, które bez problemu obywa się bez internetu nawet przez kilka dni.
Problem chyba sam się rozwiązał, bo stułbie, których było sporo na przednich i bocznych szybach powoli znikły i już ich tam nie widzę.
No planaria chyba zostanie w szufladzie.
I to lubię najbardziej.
Jak we wszystkim pośpiech jest niewskazany.
pozdr.
Mariusz
Helmut72
Potencjalny Maniak
 
Posty: 13
Dołączył(a): So 29 paź, 2016 17:57
Lokalizacja: Biecz


Powrót do SZPITAL

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość