[44L]Jak się nie ma co się lubi...

Podwodne pola dzikiej roślinności i żarłocznych zjadaczy alg ;-)
Nasze domowe ogrody krewetkowe.

Moderator: =Fresz=

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » N 24 mar, 2013 22:44

Doszło kilka roślinek. Rogatek czuje się dobrze, pewnie dlatego, że jeszcze nie mam umiaru w karmieniu. Na chwilę obecną przeprowadzana jest akcja zbijania parametrów - KH 8

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Troche się pobawiłęm obiektywami, efekt nie jest nawet zadowalający, ale i tak podziele się wynikami. Jak nic muszę przygotować mieszek, bo bez sanek naastawczych nie nadążam za tymi wariatami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano Pt 29 mar, 2013 21:09 przez pierre, łącznie edytowano 1 raz
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez macieks » Pn 25 mar, 2013 10:09

lubię takie klimaty
macieks
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 582
Dołączył(a): So 07 lip, 2012 15:14
Lokalizacja: w-wa/ursynów

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » Wt 26 mar, 2013 10:35

Wczorajszego wieczoru zajrzałem do ciężarnych i zobaczyłem, że na wielkanoc mam już pisanki - żółte jaja w czarne kropki.
Nie wiem czy na zredukowanym zdjęciu będzie widać wyraźnie oczka.

Obrazek

A z limnobium dzieją się u mnie takie nieładne rzeczy, trochę rośnie, trochę marnieje. Za to rogatek ma się bardzo dobrze.
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » Pt 29 mar, 2013 21:22

Bardzo miłym ozdobnikiem okazałą się Minipelia. Poprosiłem o kawałeczek jej na rozmnożenie, otrzymałem taki piękny mostek. Teraz drżę o to by nie zmarnować tej roślinki, bo o ile mchy mają się całkiem dobrze, to jej może przeszkadzać za wysokie ph.

Obrazek

No i już żyjątka przy jedzeniu. Oczywiście pierwszy dopadł się glonojad.

Obrazek

Pan kreweta jednak szybko skrzyknął koleżanki. które wystarczyło, że spojrzały demonicznymi ślepiami na nieuprzejmego ryba.

Obrazek

Obrazek

Serce mu struchlało, więc jedna z samiczek postanowiła nie patrzeć na żeź.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » Śr 03 kwi, 2013 16:15

Dni mijały, oczka na jajkach widać. a młodych nie. W końcu w sobotę paczę a tam jeden pierdzik siedzi na gąbce. Myślę sobie fajnie, zaczynają wychodzić. Uradowany budze się w niedzielę rano a tam zrzucona wylinka... z jajami. Zmartwienie mnie ogarnęło. Myślę, że jak zostawię w zbiorniku to i tak zjedzą je krewety traktując jak normalną wylinkę. wrzuciłem więc część do nowego baniaczka nie przewidzianego na takie ewentualności. później znalazłem jeszcze inną część z tych jajec i pokładłem między mech, żeby większe zwierza się nie próbowały dobierać do niech. W końcu kilk sztuk ujrzałem jak wyłażą. Na chwilę obecną widuje po dwa, trzy osobniki jednocześnie. Może nie posłużyły z pokarm i jak podrosn to będę widywał ich więcej.
A teraz kilka ujęć brzdąców. Akcja - znajdź krewetkę (nie oczlika, czy małżoraczka ;)

Obrazek

Po drugie - dlaczego nie stosujemy rzadkich gąbek? Bo moja ma ppm 45 i jest uważana za drobną a jak widać maluchom wiele nie brakuje by się w nią wcisnąć.

Obrazek

Obrazek

Czy co z tego wyrośnie, to czas pokaże.
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez macieks » Śr 03 kwi, 2013 17:25

białe po tatusiu :mrgreen:
macieks
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 582
Dołączył(a): So 07 lip, 2012 15:14
Lokalizacja: w-wa/ursynów

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » Cz 04 kwi, 2013 20:00

Dzisiaj wiekopomny dzień nastał i dopasowałem mieszek do makro. Nie jestem w pełni usatysfakcjonowany w pełniz dwóch powodów. Po pierwsze to myślałem że lepsze powiększenie uda mi się uzyskać. Po drugie zobaczyłem jak zsyfioną matrycę mam w aparacie. Próbka możliwości mieszka z różnymi obiektywami.
Na początek dzisiejsze przecinki:

Obrazek

Obrazek

I wylinka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i teraz pytania:
Dzisiaj druga z samic zaczęła wypuszczać młode, jednocześnie naliczyłem kilkanaście sztuk na filtrze a teraz znowu widzę jakoś tak maksymalnie 5 sztuk. Czy winą za to obarczyć glonojada - czy jest szansa, że on zasmakował w młodziakach? Czy młode chowają się po prostu po wykluciu niedługo?
Drugie pytanie, samiczka wypuściła młode i zrzuciła wylinkę z może sześcioma jajkami, czy to normalne?
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez jabluszko520 » Cz 04 kwi, 2013 20:18

U mnie nie za często ale zdarza się wylinka z jajeczkami zostawionymi...
Avatar użytkownika
jabluszko520
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 315
Dołączył(a): Pn 17 gru, 2012 12:29
Lokalizacja: okolice

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez lmrahil » Cz 04 kwi, 2013 21:20

To na pewno nie wina zbrojnika.. szczególnie tak młodego. Stawiam że się chowają, w końcu to to ma nawet środowiskowe wyjaśnienie :-)
lmrahil
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn 29 paź, 2012 00:02
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » Cz 04 kwi, 2013 21:27

no tak, trochę z lupą poszukałem i kilka znalzłem w japanie skitranych, trochę w rogatku a i porozrzucanych po całym zbiorniku jest skorupek kokosa z mchem, więc szukaj wiatru w polu
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez lmrahil » Cz 04 kwi, 2013 21:44

To jest to ;-) Jak duży jest ten ancitrus już? Nie chcę straszyć ale wkrótce zacznie bałaganić jak dzika świnia :-D Poza tym powinien on pożywiać się też mięsem gdy podrośnie.
lmrahil
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn 29 paź, 2012 00:02
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez pierre » Pt 05 kwi, 2013 20:44

Jeśli ancitrus to glonojad, to ma on w tej chwili 4,5cm. Zakupiłem go właśnie z myślą o tym, żeby "naświnił" w nowym zbiorniku, ale być może stanie się przyczyą do założenia większego baniaczka ;)

Obrazek

Obrazek

Trochę trzeba się naczekać, żeby mała krewetka podeszła wystarczająco blisko szyby by złapać jej zbliżenie, ale w końcu mniej więcej się udało. Przechadzka po żyłce (żyłka ma ćwierć milimetra)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A jeszcze ogonek młodszego stwora, wczorajszego lub dzisiejszego.

Obrazek

I kilka takich o

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie bijcie tylko za brudną matrycę. Co najwyżej za lenistwo, że nie chciało mi się tych paprochów wymazać jakimś programem.
pierre
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 298
Dołączył(a): Śr 16 sty, 2013 14:20

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez lmrahil » So 06 kwi, 2013 00:26

Tak tak to ten zbrojnik. A to już z pewnością, ta bestia do 15 cm w końcu rośnie. Kurde te zdjęcia aż mnie osłabiają :-P Ja próbuję Sony alfą(chyba 360) i udręka.. Nie mam pojęcia jak to rozgryźć :-/ Coś z dalsza ok. ale jeśli robię już zbliżenie to kre zalewa- tu zamazane a tu po prostu samo nie zrobi zdjęć bo i tak wyjdą chu..
lmrahil
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn 29 paź, 2012 00:02
Lokalizacja: Nowy Targ

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez Rybiarz » So 06 kwi, 2013 10:39

Wiesz co masz zwykłego Ancintrusa sp. i żeby urósł do 15cm musiał by mieć super dietę (same warzywa i co jakis czas serce wołowe) a tak to myślę że 12cm nie przekroczy :-) a i tak mu to trochę zajmie.

Mi zbiorniczek bardzo się podoba i czekam na dalsze relacje.
Rybiarz
Krewetkowy Maniak
 
Posty: 33
Dołączył(a): Pt 05 kwi, 2013 08:28

Re: [44L]Jak się nie ma co się lubi...

Postprzez lmrahil » So 06 kwi, 2013 12:42

Tak, tak ale mimo wszystko 44l to stanowczo za mało nawet dla 12cm ;-) Nie wiem jak w mniejszych zbiornikach ale w mojej 240l w 2 mies. do 9cm( od 3) ;-)
lmrahil
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 163
Dołączył(a): Pn 29 paź, 2012 00:02
Lokalizacja: Nowy Targ

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do PREZENTUJEMY KREWETKARIA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości