Bezpieczne stężenia u Caridina

Jak dbać o zdrowie naszych podopiecznych

Moderator: =Fresz=

Bezpieczne stężenia u Caridina

Postprzez Czesiek » Pn 09 sie, 2021 23:59

Szanowni,

Dużo słyszy się i czyta o zabójczych związkach i wszystkim innym co potencjalnie zabije Caridiny. Od miedzi, przez muchozol użyty przez sąsiada z klatki obok, aż po zwykły skok parametrów. Natomiast z drugiej strony ludzie pokazują na jutubach jak leją nawozy mikromakro po kilkadziesiąt mililitrów zmieniając definitywnie gwałtownie parametry, niejednokrotnie chemią zawierającą choćby właśnie miedź (choć procentowo w znikomych ilościach) i wszystko działa jak w zegarku.

No i tutaj jako chemicznego wykształciucha o umyśle raczej ścisłym nachodzi mnie myśl - czy są jakieś badania, tabele, wykresy, cokolwiek innego co wykaże jakie maksymalne stężenie w bańce nie wpłynie negatywnie na nasze robaki? Znalazł ktoś kiedyś takie opracowanie może? Ma ktoś jakieś doświadczenia?

Czy po prostu zero jedynkowo - miedź zła, wyrywamy kable ze ścian w promieniu 20m, żeby przypadkiem :D

Wiem, że sporo z Was zjadło zęby na tym hobby i jestem pewien, że macie jakieś swoje przemyślenia.
Czesiek
Potencjalny Maniak
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pn 22 mar, 2021 15:33

Re: Bezpieczne stężenia u Caridina

Postprzez Mr.Kreweta » Wt 10 sie, 2021 07:28

Co do miedzi to poczytałem i zebrałem troszkę informacji, ze źródeł od innych hobbystów, nie za bardzo naukowych,ale tak hobbistycznie, nie jestem chemikiem i bardziej traktuje to jako prawdopodobną ciekawostkę, nie zweryfikowaną, ale jako chemik pewnie możesz naprostować kilka moich ciekawostek") Mianowicie:

1.Miedź (Cu) jest kluczowym pierwiastkiem śladowym dla krewetek, ponieważ jest niezbędnym składnikiem hemocyjaniny krewetki wykorzystują hemocyjaninę jako pigment przenoszący tlen, który pełni analogiczną rolę do hemoglobiny.

2.Narażenie na wysoką zawartość miedzi zakłóca oddychanie (niszczy skrzela, złogi), hamuje reprodukcję, zmniejsza sukces zapłodnienia, zmniejsza płodność i wywiera presję na układ odpornościowy krewetek(niszczy układ odpornościowy)

3,Miedź może mieć kilka postaci, różne poziomy toksyczności, pewnie zależy od PH, bo, W miękkiej i kwaśnej wodzie miedź występuje jako silnie trujące wolne jony, podczas gdy w twardej wodzie są szybko wiązane do mniej toksycznych węglanów miedzi.

4.Niebezpieczny poziom miedzi ( brak danych co do postaci, PH, twardości wody itp) dla:
krewetki to 0,03 mg/l (mg na litr).
glonów i bakterii wynosi 0,08 mg/l.
niektóre ryby, ślimaki i rośliny mają 0,10 mg/l.

Czyli jak ktoś leje nawóz z nie wielką ilością miedzi na neutralu, krewetki mogą jakiś czas pożyć, bo chwilę potrwa zanim bezpieczniejsze węglany miedzi je wykończą, lub złapią jakąś infekcje, pewnie kwestia czasu, a i sporo ludzi kupuje nawozy dla krewetek bez miedzi.

Co do innych bajerów, środkiem owadobójczym na mszyce, pryskanym na drzewka przy otwartym oknie, krewetki wytruł sobie jeden z forumowiczów z rok temu, drugi wcierał psu krople na pchły, wymył ręce, a później grzebał w zbiorniku z crystalami, w efekcie wszystkie padły w pół godziny, badań naukowych nie spotkałem, ale na pewno uważam z chemią przy krewetkach..


Edit. Co do muchozolu, właśnie jedna z Krewetkarek na fb wrzuciła efekt użycia muchozolu w pokoju obok, jeszcze kilka krewetek chyba żyje, ale większość odeszła.
Obrazek

Obroże przeciw robactwu dla czworonogów też często się pojawiają jako sprawcy zgonów..
Obrazek
Avatar użytkownika
Mr.Kreweta
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 1082
Dołączył(a): N 18 mar, 2018 09:56
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Bezpieczne stężenia u Caridina

Postprzez Czesiek » Cz 12 sie, 2021 11:28

Piękny zbiór i podsumowanie wiedzy i obserwacji.

Tylko właśnie, Cu w ilości 0.03mg/l jako zawartość graniczna.
Jako mikroelement w śladowych ilościach niezbędny.
W nawozach do roślin często występuje śladowo w ilości rzędu 0,00001%, więc daleko od wartości granicznej.

Dlatego właśnie się zastanawiam, jeśli mamy w akwarium zdrowo rosnące rośliny, które te nawozy absorbują, robimy regularne podmianki, więc związki chemiczne się nie akumulują, to skąd tak wielka fobia?

Innym jeszcze środkiem krewetkobójczym, o którym człowiek by nie pomyślał są wszelkiego rodzaju podłączane do prądu środki na komary.
Czesiek
Potencjalny Maniak
 
Posty: 16
Dołączył(a): Pn 22 mar, 2021 15:33

Re: Bezpieczne stężenia u Caridina

Postprzez raiders » Cz 12 sie, 2021 16:52

Co do miedzi to udało mi się wybić cały 300l zbiornik po tym jak na szybko robiłem podmianę zima i nie chciałem czekać a się woda ogrzeje to puściłem ciepła, letnia z kranu ( instalacja miedziana).
Wlałem wodę wyszedłem z domu, po 4h wszystkie neocardin i caridiny kopytami do góry, amano przeżyły.
Test na Cu w akwarium pokazał 0.05ppm.
Test w kranie woda zimna 0.0 ppm ale już woda letnia to 0,045 ppm..


Co do miedzi i roślin, jeśli ktoś ma faktycznie bujna roślinność szybko rosnąca (nie bucki, anubias, mchy ) to faktycznie taka roślinność dość szybko absorbuje mikro i makro.
Ale tak roślinność to w zbiornikach ht a nie krewetkariach

Co do niszczącego działania środków na komary itp to nic takiego nie zauważyłem.
A u mnie raid na komary co noc do kontaktu leci.
Tak samo często używamy świeczek zapachowych, kadzidełek i moje robaki nie cierpią z tego powodu. A w sypialni 4 szkła stoją. U dzieci w pokoju 2.
raiders
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 341
Dołączył(a): Pt 13 maja, 2016 15:55

Re: Bezpieczne stężenia u Caridina

Postprzez Mr.Kreweta » So 14 sie, 2021 09:11

Tu jeszcze znalazłem ciekawostkę o miedzi,"...Z kolei miedź zawarta w nawozach roślinnych jest schelatowana i tym samym wiązana - więc wiązanie nie może powodować żadnych uszkodzeń krewetek...", to bardzo ciekawe, tylko nie pisze czy w każdych nawozach..
Obrazek
Avatar użytkownika
Mr.Kreweta
Ciężkie Stadium Mani Krewetkowej
 
Posty: 1082
Dołączył(a): N 18 mar, 2018 09:56
Lokalizacja: Nowy Sącz


Powrót do SZPITAL

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości